Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Wypalanie traw jest niebezpieczne!

Data publikacji 25.04.2013

Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane jest to, niestety, wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności, która ze względu na występujące w tym czasie okresy wegetacji stanowi doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem od pokoleń wśród wielu rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Nic bardziej błędnego.

Wypalanie traw to jeden z najbardziej brutalnych sposobów niszczenia środowiska. Wbrew pozorom, nie przynosi żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie jedynie szkody dla przyrody jak i samego człowieka.

1. Co roku w takich pożarach giną ludzie i to najczęściej ci, którzy podejmują się wypalania,

2. Wypalanie traw nierzadko utrudnia kierowcom poruszanie się po drogach, ogranicza widoczność, w wyniku czego dochodzi do kolizji i wypadków,

3. Powoduje bezmyślne uśmiercanie roślin i zwierząt oraz zagrożenie pożarowe lasów.

4. W wyniku wypalania traw do atmosfery przedostają się duże ilości dwutlenku węgla, siarki i węglowodorów aromatycznych o właściwościach rakotwórczych.

5. Pożary traw bardzo często wymykają się spod kontroli, przenosząc się na pobliskie lasy i zabudowania, powodując nie tylko straty materialne lecz również powoduje śmierć owadów, ptaków, zwierząt domowych i dzikich, nierzadko przyczynia się również do śmierci ludzi.

Zgodnie z art. 124 Ustawy o ochronie przyrody: „zabrania się wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, trzcinowiskach i szuwarach.” W myśl art. 131 ustawy osoba, która to robi podlega karze aresztu, nagany lub grzywny nawet do 5000 zł.

Wołomińscy policjanci apelują o rozsądek! Zanim ktokolwiek podpali trawę niech się zastanowi czy przez bezmyślność nie narazi życia swojego albo innych.

ts
 

Powrót na górę strony