Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Pod pretekstem pożyczki spotkali się ze znajomym, któremu zagrozili nożem i okradli

Data publikacji 27.05.2019

Dwóch braci bliźniaków postanowiło spotkać się ze znajomym jednego z nich pod pretekstem pożyczenia 50 złotych. Gdy do takiego spotkania już doszło, zagrozili mu nożem i ukradli 600 złotych pochodzące z tzw. „tygodniówki” jaką otrzymał za pracę. Funkcjonariusze z komisariatu w Markach zatrzymali jednego z nich 22-letniego Piotra, który już usłyszał zarzut dokonania rozboju i postanowieniem sądu rejonowego w Wołominie został tymczasowo aresztowany. Drugi z braci – Paweł też trafił do aresztu na okras 3-misięcy, jednak nie za to przestępstwo, ale za niestosowanie się do postanowienia prokuratury o zakazie zbliżania się do żony, której wcześniej groził i nad którą się znęcał. To postanowienie wydał sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa. Policjanci z Marek w najbliższym czasie i jemu przestawią zarzut dokonania rozboju.

Mieszkaniec Marek, kilka dni temu zgłosił miejscowym policjantom, że został napadnięty przez dwóch mężczyzn, którzy grożąc nożem zabrali mu 600 złotych w gotówce z tzw. „ tygodniówki” jaką otrzymał za swoją pracę. Jak zeznał zadzwonił do niego znajomy, z którym wcześniej pracował na budowie z prośbą o pożyczenie 50 złotych. Gdy się na to zgodził, ten przyjechał w miejsce umówionego spotkania ze swoim bratem bliźniakiem, po czyn grożąc mu nożem zabrali ma całą wypłatę.

Policjanci ustali dane osobowe podejrzewanych o ten czyn. Udali się do Warszawy, gdzie zatrzymali jednego z braci 22-letniego Piotra. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, po czym został przesłuchany i usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa rozbójniczego. Sąd rejonowy w Wołominie postanowił zastosować wobec niego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Policjanci ustali również miejsce zamieszkania drugiego podejrzewanego o ten czyn i postanowili go zatrzymać. Jak się jednak okazało kilka godzin po zdarzeniu jakie miało miejsce w Markach, 22-letni Paweł został zatrzymany przez funkcjonariuszy z komendy na warszawskim Mokotowie. Mężczyzna pomimo wydanego wcześniej postanowienia o zakazie zbliżania się do żony, nad która się znęcał i której groził, przyszedł do niej i wywołał awanturę. Tym razem sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa postanowił zastosować wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Funkcjonariusze z komisariatu w Markach prowadzący sprawę rozboju zamierzają w najbliższym czasie udać się do aresztu, w którym przebywa 22 letni Paweł i przedstawić mu zarzut popełnienia przestępstwa rozbójniczego za które grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Obaj bracia mimo młodego wieku już wielokrotnie w przeszłości byli notowani i zatrzymywani m.in. za kradzieże, rozboje, groźby oraz inne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.

ts


 


 


 

Powrót na górę strony